Borderline

W cyklu Borderline Dziedzic maluje miejsca realnych konfliktów, migracji i napięć geopolitycznych, jednak obrazy nie pokazują żadnego z tych zjawisk wprost. Uwodzą intensywną barwą i dramatycznym światłem, kompozycjami bliskimi klasycznej tradycji malarstwa krajobrazowego. Nie ma w nich ciał, nie ma drutu kolczastego, nie ma śladów przemocy. Ciężar pojawia się dopiero z tytułem: nazwa miejsca i współrzędne geograficzne zmieniają optykę patrzenia, odsłaniając konkretne lokalizacje naznaczone przemocą i kryzysem humanitarnym. Im piękniejszy obraz, tym bardziej dotkliwe zderzenie z tytułem. Widz, który odczyta ten zapis, stoi przed innym obrazem niż przed chwilą.

Granica, która nie istnieje w krajobrazie, okazuje się jego ukrytą treścią. Nie można jej zobaczyć z ziemi ani dotknąć: jest konstruktem, linią wykreśloną w traktacie, zapisem w bazie danych, abstrakcją, która jednak działa z precyzją decydującą o ludzkim losie. Dziedzic buduje napięcie między tym, co widzialne, a tym, czego nie da się „odzobaczyć", pokazując, jak krajobraz staje się nośnikiem wypartej historii i systemowej przemocy. Pejzaż zostaje rozdarty między estetyką a wiedzą i to rozdarcie jest właściwym tematem całego cyklu.

Borderline: Usnarz Górny (PL–BY) ~53.13°N, 23.77°E, 2025
2025, 60x50 cm
ZAPYTAJ O CENĘ
Borderline: Puszcza Białowieska (PL–BY) ~52.70°N, 23.85°E, 2025
2025, 40x50 cm cm
ZAPYTAJ O CENĘ
Borderline: Tijuana (MEX-USA) ~32.54°N, 117.12°W, 2025
2025, 40x30 cm cm
ZAPYTAJ O CENĘ